Hiszpania chce zbudować byka o wysokości 300 metrów, wyższego niż Wieża Eiffla.

Hiszpania wkrótce może być gospodarzem jednego z najbardziej ambitnych pomników, jakie kiedykolwiek zostały wymyślone: 300-metrowej statuy byka, która będzie znana jako „Toro de España”. Ten ambitny projekt, promowany przez Hiszpańską Akademię Walki z Bykami, ma na celu stworzenie narodowego symbolu, który będzie rywalizował z Wieżą Eiffla i pozycjonować Hiszpanię jako kraj z najbardziej imponującym zabytkiem turystycznym w Europie. Projekt ten wzbudził entuzjazm, sceptycyzm, kontrowersje i wiele pytań. Ludzie pytali, czy Toro de España w ogóle można zbudować, kto za to zapłaci, i dlaczego taki pomnik miałby mieć znaczenie.

Akademia twierdzi, że chcą, aby Hiszpania miała symbol lub ikonę, który dorównuje lub nawet przewyższa inne globalne ikony. Francja ma Wieżę Eiffla, Stany Zjednoczone Statuę Wolności, Włochy Koloseum, Wielka Brytania Big Bena, podczas gdy Hiszpania, ich zdaniem, również powinna mieć pomnik, który reprezentuje jej kulturę. Dla nich byk jest najbardziej wyraźnym symbolem. Struktura miałaby być wyższa niż Sagrada Família w Barcelonie, która sięga 172 metrów, i prawie dwa razy większa od Statuy Wolności. Wznosiłaby się wyżej niż madryckie Cuatro Torres i byłaby widoczna na kilometry. Odwiedzający mogliby wejść do statuy, wspiąć się na szczyt i podziwiać panoramiczne widoki z tarasów obserwacyjnych umieszczonych w rogach.

Morbi vitae purus dictum, ultrices tellus in, gravida lectus.

Jak mogłaby wyglądać wnętrze statuy byka? Plan zakłada, że statua miałaby być pusta w środku, z miejscem na windy, schody i platformy, które umożliwią ludziom poruszanie się w górę i przez figurę. Restauracje, sklepy i obszary kulturalne na jej podstawie oznaczają, że pomnik funkcjonowałby jako kolosalna rzeźba pełna życia. Turyści mogliby zjeść posiłek, zrobić zakupy i cieszyć się wystawami związanymi z hiszpańskimi tradycjami.

El Molar był pierwszym miastem w Madrycie, które złożyło oficjalną ofertę na przyjęcie byka. Tutaj władze lokalne zaproponowały stworzenie wokół statuy dzielnicy handlowo-kulturalnej, aby przyciągnąć długoterminowych gości.
Są również przekonani, że powinien być wyższy niż Wieża Eiffla. Ale dlaczego?
Organizatorzy uważają, że powodem, dla którego Francja nadal przyciąga nieco więcej międzynarodowych turystów niż Hiszpania, jest wieża w Paryżu. Mówią, że jeśli Hiszpania musiałaby zbudować Toro de España trochę wyżej, mogłaby przewyższyć Francję pod względem atrakcyjności. To porównanie stało się kluczowe dla promocji projektu. Zwolennicy widzą w tym sposób na rywalizację na światowej arenie, podczas gdy krytycy uważają to za słabe uzasadnienie dla tak ogromnego przedsięwzięcia.

Morbi vitae purus dictum, ultrices tellus in, gravida lectus.

Ponad trzydzieści gmin wyraziło zainteresowanie, od Burgos po Guadalajarę. El Molar objął prowadzenie. Zaoferował teren przy wejściu do miasta, gdzie dekady temu planowano budowę strefy przemysłowej, która jednak nigdy nie została zrealizowana. Rzecznik ds. turystyki twierdzi, że pomnik przyniósłby miejsca pracy, inwestycje i prestiż, i podkreślił, że nawet herb miasta przedstawia byka. Widoczność z autostrady A1 i nawet z samego Madrytu sprawia, że lokalizacja jest atrakcyjna.

Pytanie o koszty pozostaje bez odpowiedzi. 300-metrowa stalowa konstrukcja wymagałaby miliardów euro na budowę, a nie milionów, oraz kilku lat budowy. Akademia twierdzi, że pieniądze dostarczyłyby prywatne inwestycje. Rady musiałyby jednak przygotować infrastrukturę, taką jak połączenia transportowe, media i usługi. Własność terenu i zezwolenia prawne mogłyby również skomplikować projekt, a w niektórych miastach dostępne działki mogą po prostu być zbyt małe, by pomieścić pomnik o takiej skali. Na przykład proponowany teren w Burgos jest znacznie mniejszy niż Champ de Mars, park otaczający Wieżę Eiffla.

Opinia publiczna również jest podzielona. Niektórzy Hiszpanie patrzą na propozycję z dumą i uważają, że byk mógł stać się unikalnym emblematem, który zwiększy turystykę. Inni śmieją się z pomysłu lub nazywają go marnotrawstwem zasobów. Grupy walczące o prawa zwierząt i przeciwnicy walk byków stanowczo sprzeciwiają się projektowi, twierdząc, że gloryfikuje on tradycję, której się sprzeciwiają.

Czy Toro de España pomoże turystyce w Hiszpanii przewyższyć tę we Francji? Czy to właśnie tego chce Hiszpania, biorąc pod uwagę wszystkie protesty przeciwko turystyce w ostatnim czasie? Czy może przyciągnąć miliony odwiedzających i stać się jednym z najbardziej fotografowanych zabytków na świecie? Co jeśli koszt będzie zbyt wysoki i tłumy się nie pojawią? Na razie pomysł pozostaje odważną propozycją i symbolem ambicji.
Jakie są Twoje myśli? Czy ten pomysł dostanie skrzydła? Być może Red Bull mógłby go sponsorować…

2025-08-28T09:18:58+00:00

If you loved this, your friends will too.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Comments
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Go to Top