Prawdziwy powód, dla którego Hiszpania jest nie do zniesienia dla Hiszpanów

Dlaczego złe polityki, a nie cudzoziemcy, są przyczyną kryzysu mieszkaniowego i wzrostu kosztów życia w Hiszpanii

Ostatnio wydaje się, że cudzoziemiec w Hiszpanii stał się kozłem ofiarnym w debacie dotyczącej nieruchomości i gospodarki. Gazety i głosy polityczne wskazują na turystów i emigrantów jako 'winowajców’, którzy zamieniają domy w Airbnby i wypierają miejscowych z ich społeczności. Niemniej jednak, to wskazywanie palcem jest nieco nieszczere i często ukrywa znacznie głębsze przyczyny i problemy. Aby zrozumieć dlaczego Hiszpania staje się coraz bardziej nieosiągalna dla swoich obywateli, ważne jest spojrzenie poza hałas mediów i przyjrzenie się wyborom rządu, spekulacjom korporacyjnym i kierunkowi przepływu podatków…

Morbi vitae purus dictum, ultrices tellus in, gravida lectus.

1. Fiaszek drukowania pieniędzy COVID na 4 biliony euro

Kiedy nadszedł COVID, Europejski Bank Centralny stworzył około cztery biliony euro tzw. pomocy, wszystko za pomocą kilku prostych naciśnięć klawiszy. (Czy to nie budzi pewnych obaw dotyczących planowanej nowej Centralnej Cyfrowej Waluty Bankowej?) Te pieniądze wpłynęły do skarbców rządowych poprzez zakupy obligacji przez EBC. Miały one służyć utrzymaniu płac, systemów zdrowotnych, urlopów, pożyczek dla firm i przetrwania gospodarczego. W rzeczywistości większość z nich nigdy nie trafiła do zwykłych ludzi. Prawie osiemdziesiąt procent trafiło do korporacji, banków i instytucji państwowych, a tylko ułamek wsparł wypłaty zasiłków dla bezrobotnych czy dotacje płacowe.

Jeśli byłeś autónomo w Hiszpanii, historia staje się jeszcze bardziej przygnębiająca. W większości przypadków nie otrzymałeś żadnego wsparcia i nadal byłeś zmuszony płacić składki na ubezpieczenie społeczne i podatek dochodowy nawet będąc bezrobotnym! Brutalne, to delikatnie powiedziane. Sieć ochronna rządu uratowała głównych pracodawców i banki, ale pozostawiła pracowników prywatnych narażonych.

Ten przypływ cyfrowych pieniędzy miał kolejny przewidywalny skutek. Zbyt dużo pieniędzy goniło zbyt mało towarów w czasie, gdy wiele łańcuchów dostaw się załamało. Inflacja wzrosła w całej Europie i nadal trwa. W Hiszpanii oznacza to wyższe czynsze, żywność, energię, transport, odzież, dobra konsumpcyjne, itp. Rodziny, które już borykały się z niskimi pensjami, doświadczyły ogromnego spadku wartości swoich pieniędzy.

Morbi vitae purus dictum, ultrices tellus in, gravida lectus.

2. Spekulacje na rynku nieruchomości oraz polityka sprzyjająca korporacjom

Podczas gdy media i znaczna część opinii publicznej w Hiszpanii skupia się na obcokrajowcach, którzy kupują domy w Hiszpanii, korporacje cicho przejęły kontrolę nad dużą częścią hiszpańskiego rynku nieruchomości. W ciągu ostatnich piętnastu lat firmy nabyły ponad milion domów! Stanowi to około dwunastu procent wszystkich transakcji nieruchomości. I z pewnością zainteresuje Cię fakt, że 60% tych zakupów dokonano w regionach przybrzeżnych, gdzie już istnieją napięte rynki mieszkaniowe, w tym Katalonia, Walencja, Andaluzja, Murcja i Wyspy Balearskie.

Te zakupy rzadko są przypadkowe. Duże fundusze inwestycyjne, korporacyjni właściciele nieruchomości oraz fundusze nieruchomości kupują hurtowo. Często nabywają one tysiące jednostek w tym samym roku, absorbując całe osiedla i bloki mieszkalne jako długoterminowe aktywa, co prowadzi do sztucznego tworzenia deficytu na lokalnym rynku nieruchomości. Ceny najmu rosną (już zaostrzone przez inflację), a przepaść między wynajmem a posiadaniem własnej nieruchomości ponownie się zwiększa. Dodatkowo hiszpański rząd oferuje tym samym korporacjom korzyści podatkowe niedostępne dla osób prywatnych. Wielu bogatych osób często strukturyzuje zakupy poprzez firmy, aby uzyskać te same korzyści.

Tymczasem osoba prywatna lub rodzina stają w obliczu ograniczeń i bardziej restrykcyjnych przepisów, zwłaszcza gdy próbują wynająć swoje domy na krótkie okresy. Co gorsza, wydaje się, że korporacje teraz są gotowe zdominować hiszpański rynek wynajmu wakacyjnego. Aby uzyskać głębszy wgląd, zapoznaj się z naszym artykułem: Concerning Shift of Tourism Licenses from Private Owners to Large Corporate Control.

Morbi vitae purus dictum, ultrices tellus in, gravida lectus.

3. Wysokie Podatki i Niska Zaangażowanie w Kwestię Mieszkalnictwa

Hiszpański rząd (zarówno lewicowy, jak i prawicowy) dużo mówił o rozwiązaniach mieszkaniowych, ale niewiele zrealizował. W 2024 roku obiecano dwieście tysięcy mieszkań publicznych. Na koniec roku ukończono zaledwie trzysta pięćdziesiąt. Jednocześnie rządy regionalne i lokalne pobierają średnio dziesięć procent podatku od każdej sprzedaży nieruchomości (więcej w niektórych regionach, takich jak Walencja i Katalonia). Kwota, jaką można by było przeznaczyć na budowę mieszkań socjalnych, jest ogromna! Pytanie, które zadaje sobie wielu obywateli, jest proste: gdzie idą te pieniądze?

W wielu urbanizacjach mieszkańcy wciąż polegają na szambach, ponieważ sieci kanalizacyjne nigdy nie zostały zainstalowane. Brakuje kanalizacji deszczowej. Drogi w obszarach mieszkalnych często pozostają nieposprzątane lub nie naprawiane przez lata. Gminy rzadko inwestują w mieszkania przystępne cenowo lub w infrastrukturę odpowiadającą pobieranym podatkom. A mimo to roczny IBI (lokalne podatki komunalne), które płacą gospodarstwa domowe, ciągle rosną!

Mieszkańcy nie proszą o prezenty, chcą przejrzystości i odpowiedzialności za swoje składki oraz zwrot w postaci mieszkań, usług i projektów publicznych.

Morbi vitae purus dictum, ultrices tellus in, gravida lectus.

4. Edukacja i Umiejętności Niezgodne z Gospodarką

Wzdłuż wybrzeży Hiszpanii znaczna część gospodarki jest międzynarodowa. Zagraniczni mieszkańcy i turyści nie tylko wydają pieniądze na nieruchomości, ale także na remonty, meble, usługi rzemieślnicze, opiekę zdrowotną, towary konsumpcyjne i rozrywkę. Ten ekosystem mógłby stworzyć silne możliwości dla miejscowych, gdyby system edukacji ich na to przygotował.

Zamiast tego, w miejscach takich jak Walencja i Katalonia, szkoły poświęcają więcej czasu na języki regionalne niż na międzynarodowe, takie jak angielski, niemiecki czy francuski. To właśnie te języki są wymagane przez pracodawców w branżach takich jak hotelarstwo, nieruchomości i handel międzynarodowy. Jednocześnie szkoły zaniedbują umiejętności cyfrowe i przedsiębiorczość.

Hiszpańscy studenci często kończą naukę bez narzędzi do uczestnictwa lub rywalizacji na tym międzynarodowym rynku, który ich otacza. Wartościowe stanowiska pozostają nieobsadzone przez miejscowych, a tracą się szanse na poprawę ich wynagrodzeń i siły nabywczej. To nie jest kwestia kulturowa, ale praktyczna. Aby odnieść sukces, Hiszpania będzie musiała zmodernizować edukację i szkolenia zawodowe, aby młodzi ludzie mogli skutecznie konkurować.

Morbi vitae purus dictum, ultrices tellus in, gravida lectus.

Bureaucratic Theatre

5. Podatki Przekierowane na Nielegalną Imigrację Zamiast na Hiszpańskich Obywateli w Potrzebie

Wyspy Kanaryjskie, Andaluzja oraz enklawy Ceuta i Melilla odnotowują ogromne liczby przyjazdów każdego roku, a wielu pochodzi z ekonomicznie stabilnych krajów o silnym PKB, takich jak Maroko i Algieria. Przetwarzanie, zakwaterowanie, opieka medyczna i świadczenia socjalne dla tych przybyszów kosztują setki milionów rocznie. Pieniądze te pochodzą z podatków, które płacą hiszpańskie rodziny, podczas gdy ci sami oczekują na dostępne mieszkania lub terminową opiekę medyczną.

Emeryci, którzy pracowali przez dziesięciolecia, często otrzymują mniejsze wsparcie niż nowoprzybyli. Młode hiszpańskie pary mają trudności z zapewnieniem sobie mieszkania lub założeniem rodziny, podczas gdy ich pieniądze podatkowe są kierowane na nielegalną imigrację.

Jeśli ci w rządzie chcą działać jak filantropi, to niech używają swoich własnych pensji. Zabieranie pieniędzy obywatelom, którzy sami są w potrzebie, tylko po to, aby dać je innym, nie jest hojnością. To teatr biurokratyczny, sprzeczność starannie ukryta pod płaszczykiem współczucia.

Klasa polityczna w Hiszpanii wydaje się bardziej zainteresowana zaspokajaniem wymagań dotyczących imigracji UE przez Brukselę niż potrzebami własnego narodu.

Ostateczne myśli

Określenie kryzysu w Hiszpanii jako wyniku turystów i zagranicznych nabywców – tych samych osób, które każdego roku dodają wiele miliardów euro do hiszpańskiej gospodarki – jest poważnym zniekształceniem rzeczywistości. Doświadczyliśmy skutków ogromnego tworzenia cyfrowego pieniądza, spekulacji na rynku nieruchomości korporacyjnych, wysokich podatków bez odpowiedzialności, edukacji, która nie przygotowuje obywateli do międzynarodowych rynków, oraz systemów podatkowych, które ignorują obywateli. Jeśli długoterminowe reformy nie zajmą się kwestiami mieszkaniowymi, umiejętnościami i odpowiedzialnością fiskalną, narracja będzie nadal skupiać się na turystach i obcokrajowcach, podczas gdy prawdziwe przyczyny pozostaną niezaadresowane.

2025-08-21T10:41:23+00:00

If you loved this, your friends will too.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Comments
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Go to Top