
Półwysep, który łączy Gibraltaru z kontynentalną Hiszpanią zawsze był delikatnym pasem ziemi. Traktat Utrechcki, który w 1713 roku przekazał Gibraltaru Wielkiej Brytanii, nie obejmował wyraźnie półwyspu ani jego wód terytorialnych. Przez wieki spory dotyczące tych szczegółów były liczne i często kształtowały większe relacje między Londynem a Madrytem. Teraz, po raz pierwszy, hiszpańska policja i celnicy będą kontrolować granicę Schengen w porcie i na lotnisku Gibraltaru. Ten nowy krok nie ma wpływu na suwerenność terytorium, ale pozwala Hiszpanii egzekwować europejskie przepisy graniczne. Dla mieszkańców oznacza to, że każdy, kto przybywa drogą powietrzną lub morską, musi przejść kontrolę graniczną Schengen, podczas gdy miejscowi mieszkańcy i podróżujący z UE mogą swobodnie przemieszczać się drogą lądową.
Przedsiębiorstwa na Gibraltarze skorzystają z teraz łatwiejszego przepływu pracowników z UE, którzy napędzają największe branże terytorium. Firmy z branży gier, stocznie remontowe i banki potrzebują wykwalifikowanych pracowników, którzy mieszkają po stronie hiszpańskiej, gdzie koszty mieszkań są niższe. Otwarta granica oznacza również więcej biznesu dla lokalnych sklepów i restauracji w pobliskich hiszpańskich obszarach, które w dużej mierze zależą od gibraltarskich pieniędzy. Jednocześnie, Gibraltar nadal będzie zachowywał własny system niskich podatków, bez VAT i korzystną stawką podatku od osób prawnych. Choć ten reżim podatkowy był krytykowany przez Brukselę w przeszłości, nowe porozumienie pozostawia nienaruszoną fiskalną autonomię Gibraltaru.

Mieszkańcy zastanawiają się, jaki będzie wygląd przyszłości. Wielu zastanawia się, czy Hiszpania wykorzysta tę umowę do dążenia do suwerenności w przyszłości. Oficjalnie umowa ta ma jedynie na celu praktyczne rozwiązanie, aby uniknąć chaosu związanego z Brexitem. Gibraltarczycy nadal będą posiadać pełne brytyjskie paszporty, ale teraz mają korzyść z specjalnego połączenia z Europą, które stracili mieszkańcy Wielkiej Brytanii. Zachowują funta gibraltarskiego, powiązanego z funtem szterlingiem, oraz korzystają z ochrony Wielkiej Brytanii w dziedzinie obrony i polityki zagranicznej.
Dla obywateli brytyjskich z innych miejsc, niektórzy zastanawiają się, czy Gibraltar może stać się lukiem w systemie Schengen. Nie może. Brytyjscy turyści przybywający do Gibraltaru samolotem lub promem nadal będą musieli przejść normalne kontrole paszportowe. Otwarta granica lądowa jest korzystna tylko dla tych, którzy już znajdują się w strefie Schengen, głównie dla mieszkańców i Hiszpanów.
Dla hiszpańskich pracowników ta umowa chroni miejsca pracy, które wspierają rodziny w miastach o wysokim bezrobociu. Wielu Hiszpanów w La Línea polega na stałych pensjach wypłacanych w Gibraltare. Dla właścicieli nieruchomości, zwłaszcza Gibraltarczyków posiadających domy wakacyjne w Andaluzji, otwarte granice oznaczają, że mogą żyć, inwestować i wydawać pieniądze bez nagłych barier.

Pozostaje kilka pytań, na przykład: Czy napięcia polityczne mogą ponownie zamknąć granicę, jeśli relacje się pogorszą? Czy kontrole Schengen na porcie i lotnisku mogą stać się bardziej inwazyjne?
Na razie codzienne życie toczy się w tym wyjątkowym zakątku Europy.
To porozumienie nie rozwiązuje wszystkich szczegółów dotyczących handlu towarami. Gibraltar pozostaje poza unią celno-taryfową UE, więc towary wciąż będą podlegać kontrolom celno-taryfowym, chociaż ludzie teraz mogą przekraczać granicę swobodnie. Ten nowy hybrydowy status został przyjęty z zadowoleniem przez wielu mieszkańców, ponieważ pozwala Gibraltarowi zachować swoją brytyjską tożsamość, jednocześnie pozostając otwartym na Europę.
Wejście Gibraltaru do strefy Schengen poprzez hiszpańskie egzekwowanie pokazuje, że praktyczna współpraca społeczeństwa może odnieść sukces, gdy spory dotyczące suwerenności rządów blokują postęp.























